fbpx
Ubezpieczenie dla kluczowych pracowników firmy

Autor: Rafał Sroka

24 sierpnia 2022

Inflacja

Zastanawiasz się, jak zadbać o kluczowych pracowników w firmie? Moja rada – pomyśl o ich odpowiednim ubezpieczeniu. O tym, dlaczego to tak ważne i co powinno zawierać, przeczytasz w tym artykule.

Coraz więcej świadomych pracodawców zaczyna zwracać uwagę na to, że pracownicy w ich firmie są zasobem. Sam zawsze tak to postrzegałem, zarządzając zespołem. Największym kapitałem w organizacji są ludzie. Nie są kosztem, ale wpływem, kapitałem. Bez nich rzadko jesteśmy w stanie dostarczać serwis czy produkty na odpowiednim poziomie tak, żeby rozwijać przedsiębiorstwo w sposób satysfakcjonujący klientów i generować regularny przychód. To pracownicy i kultura organizacji, którą wspólnie tworzą, prowadzą do osiągnięcia sukcesu i tworzenia przewagi konkurencyjnej. Przykład? Firma Netflix, która właśnie kulturą organizacji była w stanie zmiażdżyć konkurencję na rynku.

Dlaczego dobrze jest ubezpieczyć kluczowych pracowników?

Skoro wiemy już, że pracownik to zasób, generujący przychód, to jeżeli go zabraknie, stracimy przychód. Jeśli pracownik poważanie się rozchoruje i będzie miał przerwę w pracy, powiedzmy kilka miesięcy, to przez pewien czas opłacamy chorobowe, później wchodzi ZUS, ale ktoś musi wykonywać za tego pracownika pracę. Nie jesteśmy w stanie tak szybko znaleźć zastępstwa, bo to kluczowy pracownik, który dostarczał ponadprzeciętne rezultaty w stosunku do innych. Mieliśmy trudność z pozyskaniem go. Mamy specjalne programy, żeby go utrzymać (takich również dostarczam, o czym będę pisał w osobnym artykule).

Kolejną sprawą jest to, że kluczowy pracownik generował dochód. Miał sieć kontaktów, dzięki którym mógł pozyskać ciekawych klientów. Miał tak ustawione relacje z innymi pracownikami wewnątrz organizacji, że był w stanie sporo dać firmie. I nie ma go. Miał wypadek. Stał na światłach, uderzył go samochód. Wyłączony z pracy na rok. Sytuacja prawdziwa, bo dokładnie tak było ze mną kluczowym pracownikiem na znaczącym stanowisku, nagradzanym, wynagradzanym, docenianym. Gdyby wtedy organizacja dostarczyła mi dużo większe pieniądze niż z mojego ubezpieczenia grupowego, pewnie wróciłbym do pracy dużo szybciej. Miałbym jeszcze większe możliwości:

  • operacji,
  • konsultacji,
  • leczenia zagranicznego.

W jakim obszarze zabezpieczyć kluczowego pracownika?

Ważne, aby porządnie zabezpieczyć pracownika wypadkowo, żeby miał tzw. pakiet, prywatny pakiet ortopedyczny, prywatny pakiet powypadkowy. Dzięki nim na drugi dzień po wypadku czy jeszcze w tym samym dniu będzie mógł:

  • zgłosić się do prywatnego szpitala,
  • mieć prywatne leczenie,
  • wykorzystywać najnowsze i najlepsze metody leczenia, nie patrząc na koszty, a jedynie na rezultaty.

Chodzi o to, by jak najszybciej wrócił sprawny do pracy, a po wypadku zostały jak najmniejsze ślady, a może nawet żadne.

Inflacja a inwestowanie na lokacie

Pytanie, które wiele osób sobie obecnie zadaje, brzmi – co z pieniędzmi zgromadzonymi na koncie? Ogólna inflacja wynosi 14%. Oprocentowanie, jakie możemy dostać na lokatach, to 6-7%, więc pytanie, jaka jest Twoja osobista inflacja? Na co faktycznie wydajesz rok do roku? Czy to jest faktycznie 14% i powinno się uważać, że jest aż tak źle, a pieniądze leżąc na Twojej lokacie, tracą aż tyle? Może nie tracą aż tyle? Mówię o różnicy pomiędzy tym, jaka jest inflacja, a ile dostajesz na lokacie.

Ubezpieczenie kluczowego pracownika a choroba

To samo dotyczy choroby. Weźmy tutaj chorobę nowotworową, która dotyka co czwartego Polaka, co piątego zabija. Jeżeli pojawia się nowotwór, to pracownik nie jest w stanie pracować. Jest obciążony dużym kosztem. Średnio roczne leczenie nowotworu przy współpracy z NFZ kosztuje 200 tysięcy złotych. To niemała suma. Często niektóre leki nie są refundowane albo refundowane tylko częściowo, co prowadzi do trudnych wyborów – sprzedać dom czy ograniczyć wydatki na żywność lub inne sprawy materialne, żeby przeżyć i jak najszybciej uzyskać leczenie.

Nawet jeżeli zawsze się wspomaga zbiórką na Siepomaga, ale zbiórki trwają. Wypłata pieniędzy w momencie diagnozy trwa od kilku dni do paru tygodni i możemy iść na leczenie, jakiego tylko potrzebujemy.

Jeszcze lepiej, kiedy mamy dostęp do międzynarodowej czy światowej medycyny przez ubezpieczenie od chorób onkologicznych, czy kardiologicznych, gdzie wybierana jest jedna z trzech najlepszych klinik na świecie, do których możemy się wybrać i leczyć się w ramach budżetu 10 milionów złotych. To jest kwestia spraw za życie, a jeszcze mamy kwestię po śmierci.

Ubezpieczenie a śmierć kluczowego pracownika

Jeśli pracownika nam zabraknie, bo nie wróci, nie żyje, średnio zrekrutowanie i zatrudnienie nowego, zajmuje od 3 do 6 miesięcy. To koszt w wysokości 25 tysięcy złotych samej rekrutacji. Nie mówiąc o kosztach wdrożenia, szkolenia i tego, żeby osiągać ten sam dochód, który osiągaliśmy do tej pory przy użyciu poprzedniego pracownika.

Najlepiej, jeśli organizacja ustanowi siebie jako beneficjenta, uposażonego w danej firmie ubezpieczeniowej ewentualnie po części z rodziną. Wtedy ma załatwioną sprawę tzw. odprawy pośmiertnej.

Potrzeb i przykładów rozwiązań, dlaczego warto ubezpieczyć kluczowego pracownika w organizacji, można mnożyć, chętnie omówię je z przedstawicielami Twojej organizacji.

Przeczytaj również -> Czy prezes musi mieć ubezpieczenie na życie?

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Wiara a ubezpieczenie na życie, co mają ze sobą wspólnego?

Wiara a ubezpieczenie na życie, co mają ze sobą wspólnego?

Na pozór wydaje się, że wiara i ubezpieczenie mają ze sobą niewiele wspólnego, ponieważ jedna sprawa jest dość górnolotna, a druga dość przyziemna. Natomiast obie dotyczą jednego, ważnego tematu, a mianowicie naszej śmierci i tego, co zadzieje się po niej z nami i...

Ile warte jest życie, czyli o sztuce jego wyceny

Ile warte jest życie, czyli o sztuce jego wyceny

Ludzkie życie jest bezcenne, ale wybierając polisę na życie, potrzebujemy je wycenić, by wiedzieć, na jaką kwotę potrzebujmy się ubezpieczyć, by zapewnić bezpieczną przyszłość bliskim na wypadek naszej śmierci. O tym, jak to zrobić i o czym pamiętać, piszę w tym...

Jak banki oszukiwały na giełdzie?

Jak banki oszukiwały na giełdzie?

Być może zaskoczę Cię, pisząc, że pewne oszustwa na giełdzie ze strony banków inwestycyjnych czy domów maklerskich były kiedyś codziennością, ponieważ nie uznawano ich za działania na szkodę klienta. Jeśli temat jest dla Ciebie ciekawy i chcesz dowiedzieć się, jakie...