fbpx

Kiedy przychodzi ten piękny czas, że na świecie pojawia się córka lub syn, niewiele osób myśli o tym, co będzie za rok, a co dopiero kilkanaście lat. Jedynie niewielki % rodzin zaczyna myśleć o przyszłości swojego dziecka już od jego najmłodszych lat. Może to wynikać zarówno z warunków życiowych, jak i zwykłej niewiedzy, co ciężko jest jednoznacznie ocenić.

Nie zmienia to faktu, że systematycznego oszczędzania na przyszłość finansową dziecka powinna nauczyć się każda rodzina myśląca o potomku. W tym artykule przybliżę ci najważniejsze aspekty oszczędzania pieniędzy, kiedy zacząć odkładać pieniądze i jakie produkty finansowe mogą ci w tym pomóc.

Dlaczego warto myśleć o oszczędzaniu JUŻ TERAZ?

Korzyści ze wczesnego odkładania pieniędzy na przyszłość dziecka można przedstawić w bardzo prosty sposób.

Osoba A i osoba B chcą posłać swoje dzieci na dobre studia.

Osoba A nie odkładała pieniędzy i opłaca studia dziecka z bieżącej wypłaty. Być może dziecko pomaga, może na konto dziecka wpłynie coś od babci lub dziadka, niemniej rodzic ma zdecydowanie słabszą sytuację.

Osoba B od praktycznie narodzin dziecka odkładała 200 złotych miesięcznie. Po 19 latach, czyli kiedy dziecko uda się na studia, ma, nie licząc jakichkolwiek odsetek, ponad 45 000 zł do dyspozycji. Może to przelać na konto bankowe dziecka do jego dyspozycji, może to odłożyć na rachunku oszczędnościowym dziecka, ale przez kilkanaście lat odkładania środków ma do dyspozycji zdecydowanie większy budżet i możliwości. Może oczywiście odkładać większe kwoty, co przez kilka lat oszczędzania przyniesie jeszcze lepszy zwrot.

Opisałem tu tylko studia, a co w przypadku np. czynszu, wynajmu, dodatkowych zajęć, pierwszego samochodu?

Można podchodzić do tego na różny sposób (np. dziecko ma samo zapracować), niemniej zabezpieczenie przyszłości dziecka jest dla wielu rodziców najważniejsze.

Jakie inne wyzwania czekają na dziecko po wejściu w dorosłość?

Dorosłość to nie tylko studia i mieszkanie. Rosnąca w strasznym tempie inflacja, mniejszy dostęp do produktów pierwszej potrzeby (np. obecne problemy na rynku papierniczym) – czy jesteś w stanie przewidzieć, ile to wszystko będzie kosztować za np. 5 lat, a co dopiero za 18?

Do najpopularniejszych kosztów studenta należą:

  • wynajem pokoju / mieszkania / akademika,
  • poruszanie się komunikacją miejską,
  • wyżywienie,
  • materiały do nauki,
  • dodatkowe zajęcia,
  • opłaty studenckie,
  • życie towarzyskie.

Sporo w tym przypadku zależy oczywiście od gospodarności dziecka, ale czy wspólnie, czy jako rodzic, warto zacząć odkładać pieniądze jak najwcześniej i uczyć finansów we wczesnych latach życia dziecka.

Dlaczego nie warto odkładać pieniądze ,,do skarpety”?

Odkładanie pieniędzy do skarpety to bardzo medialny (ach te wypchane skarbonki z reklam), ale równie nieskuteczny sposób gromadzenia pieniędzy. Wszystko oczywiście przez inflację oraz pieniądz, który ciągle traci na wartości.

Oprócz tego jednym z zagrożeń oszczędzania w skarbonce jesteśmy… my sami. Dlaczego?

Wyobraź sobie, że zdarzy się nieszczęście i np. telewizor się stłucze, laptop spadnie, cokolwiek. Gdzie wtedy sięga większość osób? Oczywiście po zgromadzone środki. Ideą produktów oszczędnościowych jest również ich swoista ,,niedostępność”, która powoduje, że np. w przypadku konta oszczędnościowego, zgromadzone środki trudniej wybrać. Oczywiście swobodny dostęp do środków jest obecnie jednym z pożądanych atutów różnych lokat czy kont oszczędnościowych, ale nawet iluzoryczna blokada jest lepsza niż sięgnięcie po poduszkę finansową trzymaną dla dziecka.

Jaki produkt finansowy wybrać?

Jeśli już zaczniesz rozmyślać o zapewnieniu odpowiedniej przyszłości dziecku, to staniesz zapewne przed kolejnym trudnym wyborem – na jakim produkcie oszczędzać? Co wybrać z dziesiątek ofert różnych instytucji finansowych?

Twoja decyzja powinna tak naprawdę zależeć od kilku czynników:

  • czy znasz się na produktach oszczędnościowych, wiesz, na co uważać, jak odkładać,
  • czy masz dobrego doradcę ubezpieczeniowego, bankowego lub inwestycyjnego,
  • jaki cel chcesz osiągnąć (krótkoterminowy, długoterminowy, czy dziecko ma samo zarządzać funduszami po jakimś czasie, kiedy chcesz zacząć odkładać pieniądze).

Gdy odpowiesz sobie na te pytania oraz zrobisz odpowiednie rozeznanie, będziesz mieć pełniejszy obraz tego, jaki program systematycznego oszczędzania wybrać.

Czy warto założyć konto oszczędnościowe dziecku?

Konto oszczędnościowe dla dziecka to rachunek bankowy, który można powiązać z innym rachunkiem lub może występować samodzielnie. Głównym jego celem jest oczywiście oszczędzanie – na różny cel. W przypadku konta oszczędnościowego najważniejszą cechą jest jego oprocentowanie, które pozwala na gromadzenie i pomnażanie kapitału.

Oferty kont oszczędnościowych obowiązują już od urodzenia do ukończenia 18 roku życia. Różnice dotyczą głównie tego, kiedy dziecko samodzielnie może zarządzać funduszami. Do 13 roku życia, całością środków dysponuje rodzic. Po osiągnięciu 13 lat, dziecko może korzystać z konta oszczędnościowego pod okiem rodziców.

Minusem konta oszczędnościowego są limity w wypłacaniu oraz opłaty, które często blokują środki. Dla jednych może to być zaleta, tak jak opisaliśmy przy sięganiu po środki, dla innych – wada. Zgromadzone środki dziecka są wypłacane po osiągnięciu przez dziecko 18 lat. Oferty kont oszczędnościowych różnią się między bankami oprocentowaniem, opłatami oraz limitami.

Jak podchodzić do funduszy inwestycyjnych i lokat bankowych?

Lokaty bankowe, polisy inwestycyjne, fundusze inwestycyjne to bardziej skomplikowane produkty finansowe, które trzeba albo znać, albo mieć dobrego doradcę finansowego.

Lokata bankowa to produkt, który posiada praktycznie każdy bank. Klient gromadzi środki na lokacie przez umówiony czas i za ulokowany kapitał w danym banku otrzymuje odsetki. Lokata bankowa to mało zyskowny produkt, ale zapewnia bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa.

Lokata bankowa dla dziecka to nic innego jak założenie lokaty z myślą o tym, żeby zapewnić dziecku finansowy start w dorosłość. Najczęściej zawierana na ,, graniczne” okresy w życiu dziecka np. od narodzin do dorosłości. Po tym czasie można wyciągnąć kapitał powiększony o odsetki.

Fundusze inwestycyjne to bardziej ryzykowne produkty, które jednak mogą dać znacznie większy zysk. Fundusze inwestycyjne to forma zbiorowego oszczędzania na zasadzie budowy portfela. Wraz z innymi inwestorami budujemy majątek wybierając mniej lub bardziej ryzykowne instrumenty finansowe. Po pewnym czasie możemy wyciągnąć zgromadzony kapitał z zyskiem. Funduszami inwestycyjnymi zarządzają profesjonaliści, ale ze względu na swoją budowę, może dojść do straty zamiast zwiększenia kapitału. Jeśli nie masz doświadczenia lub dobrych specjalistów, to lepiej odkładać środki na rachunku oszczędnościowym dziecka.

Są oczywiście różne inne środki oszczędzania jak obligacje skarbowe, akcje, kryptowaluty, kruszce (np. sztabka złota na urodziny), ale wszystko opiera się na podobnych założeniach. Niezależnie od wybranego instrumentu, warto uczyć dziecko zarządzania pieniędzmi od najmłodszych lat.

Polisa posagowa – lepsze niż rachunek oszczędnościowy

Polisa posagowa to wciąż niedoceniany jednak bardzo skuteczny sposób na oszczędzanie. W ogólnych założeniach nie różni się od lokaty bankowej lub rachunku oszczędnościowego, ale są również UBEZPIECZENIEM.

Oznacza to, że ubezpieczając się na tzw. ,,życie i dożycie” jako rodzic, jeśli po 18 latach nic się nie stanie, dziecko (lub rodzic) otrzymuje środki finansowe powiększone o odsetki (w zależności od czasu trwania polisy, wybranej strategii inwestowania itp.).

W przypadku, gdyby np. rodzic umarł (lub dziecko, jeśli to ono jest ubezpieczone, chociaż niewielu rodziców chce myśleć o tym scenariuszu) następuje wypłata umówionej kwoty na konto osoby uposażonej. W niektórych przypadkach są również dodatkowe świadczenia jak np. miesięczna renta lub inne.

Różnica między lokatą a polisą posagową jest taka, że w przypadku śmierci, uposażony lub rodzina otrzymuje wyłącznie kwotę zgromadzoną na lokacie. Polisa posagowa wypłaca natomiast pełną kwotę, która była ustalona na początku zawarcia umowy.

Przykład:

Osoba A odkłada na lokacie, zdążyła wpłacić zaledwie 300 zł i umarła, rodzina otrzymuje to 300 zł.

Osoba B zawarła polisę posagową na 50 000 zł. Wpłaciła również tylko 300 zł i umarła. Uposażony otrzymuje całe 50 000 zł.

Minusem polis posagowych jest ich mała elastyczność, tzn. trzeba wpłacać przez określony okres, żeby suma wykupu wyszła na plus. Konta oszczędnościowe pozwalają na większą swobodę, ale również nie posiadają w sobie produktów ubezpieczeniowych. Przy planowaniu przyszłości dziecka warto również pomyśleć o nieprzewidzianych zdarzeniach.

Jak nauczyć dziecko oszczędzania?

Żeby zapewnić dzieciom finansowy start, nie musisz tylko im DAĆ gotowe pieniądze. Warto przekazać dziecku wartościową wiedzę już od najmłodszych lat.

Jak nauczyć dziecko oszczędzania?

  • ucz dziecko od najmłodszych lat szacunku do pieniądza, pokaż mu, że trzeba zapracować na swoje, oczywiście dostosuj naukę do wieku dziecka,
  • pokaż dziecku, dlaczego warto zacząć oszczędzanie pieniędzy, np. pokazując mu jak pieniądz pracuje dzięki czemu dowie się, jak działa oprocentowane konto oszczędnościowe,
  • po osiągnięciu przez dziecko 13 lat, daj mu dostęp do własnego konta osobistego, gdzie będzie mogło zarządzać niewielkimi kwotami pod twoim nadzorem,
  • mimo że nie polecam oszczędzania do skarbonki, w przypadku nauki oszczędzania warto pokazać na żywym przykładzie, jak rośnie odkładany pieniądz,

Twoje nauki jako autorytetu w życiu dziecka w połączeniu z wybraniem odpowiedniego instrumentu oszczędnościowego, zapewni dziecku finansowy start bez problemów.

Jeśli masz jakieś pytania, zachęcam Cię do kontaktu ze mną. Chętnie podzielę się z Tobą moją wiedzą i doświadczeniem.