fbpx
Kim jest trader i na czym polega jego praca?

Autor: Rafał Sroka

6 lipca 2022

Kim jest trader

Wielu moich klientów i znajomych pyta mnie o handel giełdowy oraz o to, czym zajmuje się trader, czyli osoba pracująca na giełdzie. Pomyślałem, że napiszę artykuł na ten temat, ponieważ sam przez 5 lat zajmowałem się nadzorem obrotu giełdowego tzw. Trade Surveillance, którego główną rolą jest właśnie nadzorowanie aktywności zleceń wykonywanych przez pracowników banku na giełdach. Robiłem ten nadzór na wszystkich giełdach świata, zatrudniając ludzi z wykształceniem ekonomicznym, prawników, ale głównie byłych traderów, czyli osoby, które pracowały na giełdzie przy zleceniach. O tym, jak wygląda praca tradera, piszę w tym artykule.

Kim jest i co robi trader? Dzisiaj to osoba, która wykonuje aktywność bezpośrednio przy współpracy z systemami giełdowymi, aby przenieść zlecenie złożone przez klienta o zakupie, powiedzmy 10 tysięcy akcji firmy Apple na giełdę i pilnuje, aby to zlecenie zostało wykonane, czyli żeby ta osoba nabyła jednostki udziału we własności firmy Apple, czyli akcjach.

Jak działa trader?

Przenoszenie zleceń, to dość skomplikowany proces, dzisiaj głównie elektroniczny, w którym dochodzi do wymiany własności w udziałach firmy. Zazwyczaj są dwie strony transakcji – osoba kupująca i osoba sprzedająca. Ktoś już posiadał te akcje, dzisiaj już ich nie chce ich mieć i potrzebuje je spieniężyć, bo ma jakiś powód, np. uważa, że ich wartość jest już na tyle wysoka, że już więcej na nich nie zarobi, powiedzmy spekulacyjnie czy inwestycyjnie podjął tę decyzję, a może po prostu potrzebuje zamienić gotówkę na inne aktywa, bo już nie chce być w danej akcji, a chce być w innej akcji albo po prostu w złocie czy nieruchomościach.

Jako że świat jest obecnie cyfrowy, większość zleceń wykonywanych jest elektronicznie w sensie takim, że każdy z nas może w tej chwili założyć sobie konto maklerskie np. w mBanku, XTB, eToro, Interactive Brokers i handlować na całym świecie.

Są zlecenia, które nie zawsze mogą być wykonane elektronicznie ze względu na ich rozmiar, płynność na danej akcji, czyli to, jak łatwo ją kupić czy sprzedać, bo zlecenie sprzedaży pojawia się tylko co jakiś czas, więc trzeba wyczekiwać, kiedy można by było kupić. Mówimy tutaj głównie o tzw. instytucjonalnym tradingu, gdzie 90% zleceń i tak będzie szło przez tzw. AES – Automation Executive Service, gdzie zlecenia są rotowane na odpowiednie strategie ich realizacji na giełdzie tak, żeby były wykonane po najlepszej cenie, na najlepszym miejscu i w najlepszym czasie.

Rola tradera wczoraj i dziś

Kiedyś rola traderów na giełdzie była dużo ważniejsza, ponieważ przechodziła przez nich większość zleceń. Jak obejrzymy sobie filmy, odzwierciedlające jakąś historię tego, jak giełda wyglądała, np. „Wilki z Wall Street” z Leonardo DiCaprio czy „Wall Street” z Michaelem Douglasem, gdzie widzimy panów z czerwonymi szelkami, którzy wychodzą na tzw. open outcry, czyli po prostu na miejsce na giełdzie, gdzie fizycznie ludzie zawierali transakcje, wykrzykiwali, co i jak chcą zawrzeć, używając specjalnych znaków. Dzisiaj na większości giełd na świecie już tak to nie wygląda.

Ostatni raz widziałem taką sytuację w Londynie na giełdzie metali. Poszedłem tam z przesympatycznym panem Foxem, który spędził większość życia, handlując metalami, później nadzorując handel właśnie tymi aktywami, a następnie przeniósł się do banku, w którym razem pracowaliśmy. Niesamowite doświadczenie zobaczyć, jak faktycznie, używając tych specyficznych znaków, zawierane są transakcje, kontrakty warte kilkadziesiąt czy kilkaset milionów, gdzie wymieniano kontrakty na złoto, aluminium, srebro.

Podsumowując, pomimo tego, że handel na giełdach przebiega dziś praktycznie w większości elektronicznie, wciąż istnieją traderzy, którzy przyjmują zlecenia głównie dużych organizacji, instytucji i pomagają wypełnić je na giełdzie. Często również nadzorują to, jak są wykonywane zlecenia elektronicznie.

Traderzy dzisiaj, to niekiedy również informatycy, którzy łączą wiedzę programistyczną z wiedzą o giełdzie. Ich zadaniem jest zapewnienie wymiany danych walorów, które są handlowane przez określonego klienta na danej giełdzie, między sprzedającym a kupującym.

Jeśli macie więcej pytań, zapraszam do mnie, chętnie odpowiem.

Przeczytaj również -> Dlaczego fundusze obligacyjne spadają i nie dają Ci zarobić?

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...