fbpx
Co to jest fundusz inwestycyjny i czy warto w ogóle w niego inwestować?

Autor: Rafał Sroka

27 lipca 2022

Fundusze inwestycyjne

Fundusze inwestycyjne cieszą się, mówiąc delikatnie, mieszaną opinią. Chociaż pewnie można spotkać więcej osób, które narzekałyby, że straciły pieniądze, inwestując w fundusze lub, że były opłaty, których nie zauważyli. Tymczasem do tego typu produktu, jak do każdego, trzeba podejść z głową. Z tego artykułu dowiesz się, co to jest fundusz inwestycyjny i jak działa.

Inwestując własne środki, dobrze najpierw rozeznać temat wybranej formy lokowania pieniędzy, by wiedzieć, na co się decydujesz. Zacznijmy więc od początku, czyli od wyjaśnienia definicji funduszu inwestycyjnego.

Czym jest fundusz inwestycyjny?

Nazwa fundusz inwestycyjny brzmi dość skomplikowanie i poważnie. Słowo „fundusz” zdefiniowałbym jako zebranie, zgrupowanie czegoś w jednym miejscu. „Inwestycyjny” oznacza, że ma on na celu zwiększyć wartość naszego pieniądza, kapitału w dłuższym czasie. Nie powinno się go mylić z oszczędzaniem.

Czym różni się oszczędzanie od inwestowania w fundusze?

Oszczędzanie ma na celu zebranie jakiejś sumy pieniędzy poprzez regularne odkładanie niekoniecznie z nastawieniem, że na koniec kwota będzie większa, niż odkładaliśmy. Jeżeli przez 10 lat odkładaliśmy po 1000 zł, to oczekujemy, że za 10 lat będzie to 10.000 zł ewentualnie wyrównane mniej więcej o inflację.

Przy inwestycjach zakładamy dużo większy potencjał na zysk. Może za 10 lat z tych 10.000 zł włożonych nie wyciągniemy 10.000 a 20.000 albo 30.000 zł. Pamiętaj jednak, że tam, gdzie zysk, tam i ryzyko. Możliwe jest, że na przykład nie odłożymy z tego 10.000, tylko 5.000 zł, bo będzie jakieś obsunięcie w inwestycji, którą akurat wybraliśmy.

Na co zwrócić uwagę, zanim zainwestujesz w fundusz inwestycyjny?

Zanim zainwestujesz w fundusz inwestycyjny, zastanów się, o jaki horyzont czasowy Ci chodzi w inwestycji. Pomyśl, czy jest to rok, dwa, pięć, dziesięć lat i na podstawie tego dobierz skład funduszu czy typ funduszu. Zazwyczaj to jest głównym determinantem tego, w jak bardzo ryzykowne aktywa możemy wejść. Im dłuższy czas, tym więcej mamy możliwości na odzyskanie, odrobienie potencjalnej fluktuacji – negatywnej zmiany wartości.

Fundusze rynku pieniężnego można praktycznie zawrzeć w każdym momencie i na dowolny czas. Dziś lub jutro sprzedać, powiedzmy częściowo ponieść koszty za wejście i wyjście. Podobnie będzie z obligacjami. [Okres 2022 był bardzo specyficzny dla tego rynku ze względu na podnoszenie stóp procentowych, po 20 letnim dołku zaczęło się znaczące odbicie i powolny powrót do naturalnej stabilności, ale też możliwości na większe zyski]. Natomiast fundusze mieszane czy akcyjne, wymagają dłuższej inwestycji bo akcje mają większą zmienność. Akcyjne powinny być otwierane na 5, 10 lat. To tak w dużym skrócie.

Jakie są koszty inwestowania w fundusze inwestycyjne?

Kolejnym obszarem, który często negatywnie nastraja ludzi wobec funduszy inwestycyjnych, są koszty. Tymczasem prawo w Polsce w ostatnich 10 czy 20 latach bardzo się zmieniło. Regulacje typu MiFID nałożone przez ESMA, KNF, czyli organizacje, które regulują to, co dzieje się na rynkach finansowych w Polsce i Europie, na tyle odcisnęły piętno na instytucjach finansowych, że dziś trudno jest oferować produkty mało efektywne, drogie czy nie proklienckie.

Przede wszystkim możemy się zazwyczaj bezkosztowo rozmyślić, a gro towarzystw inwestuje w tej chwili czy pozwala inwestować, powiedzmy na rok i później już nie pobierają opłat, a nawet jeśli, to są one w granicach procenta czy dwóch wartości zainwestowanego kapitału.

Ostatnim elementem będą koszty za zarządzanie. Wahają się one mniej więcej od 1 do 3%. Teraz być może pomyślisz sobie – „Drogo! Dużo! Dlaczego ktoś z każdych 10.000 zł miałby wziąć ode mnie co roku 200 czy 300 zł?” Dlatego, że transakcje na giełdzie, które są wykonywane przez fundusze, nie są za darmo. Nawet jeżeli porównamy to z inwestowaniem indywidualnym przez rachunek maklerski na giełdzie. Wyobraź sobie, że kupujesz akcje za 1000 zł co miesiąc. Minimalny koszt jest w tej chwili w granicach 0,4% za każdą transakcję na giełdzie. To znaczy, że jest to 4 zł. Zazwyczaj minimum to 5 zł, żeby dom maklerski takie transakcje zrealizował – 5 zł razy 10 transakcji w roku daje kwotę 50 zł (jeżeli zawieramy tylko jedną).

Fundusz inwestycyjny daje nam przewagę, bo na przykład ma paczkę pięciu, dziesięciu różnych akcji, więc jeżeli byśmy chcieli inwestować 1000 zł co miesiąc w pięć różnych akcji, to musielibyśmy zapłacić pięć razy po 5 zł. Czyli 25 zł co miesiąc za transakcję na giełdzie razy 10, to mamy 250 zł, więc tak naprawdę zapłacisz więcej, niż inwestując w te same akcje przez fundusz inwestycyjny, regularnie na niego wpłacając.

Mam nadzieję, że teraz temat funduszy jest dla Ciebie bardziej zrozumiały. Jeśli masz pytania, wątpliwości, zachęcam do kontaktu.

Przeczytaj również -> Dlaczego fundusze obligacyjne spadają i nie dają Ci zarobić?

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...