fbpx
Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?
Comments

Autor: Rafał Sroka

Kryptowaluty

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz sobie to pytanie, w tym artykule dzielę się moimi doświadczeniami w tym temacie.

Gdybym miał krótko odpowiedzieć na pytanie, czy obecnie lepiej kupować, czy sprzedawać kryptowaluty, powiedziałbym – to zależy. Inwestując w kryptowaluty, przede wszystkim odpowiedz sobie na trzy poniższe pytania:

  • Dlaczego to robisz?
  • Co chcesz osiągnąć?
  • Jak to finansujesz?

Zastanów się, czy jest to dla Ciebie forma zabawy, dywersyfikacji portfela, plan emerytalny, czy po prostu forma dorobienia paru gorszy. To powinno determinować Twoje dalsze działania.

Dlaczego warto inwestować w kryptowaluty?

Mitem jest, że inwestowanie w kryptowaluty uchroni Cię od krachu na giełdzie. Już od jakiegoś czasu Bitcoin czy Ethereum poruszają się w tandemie z giełdą (np. S&P 500). Znaczy to, że jeżeli amerykańska giełda zacznie tracić na wartości, Twój portfel walut cyfrowych również. Świetnie jest to opisane i udokumentowane w opracowaniu „Inwestycje alternatywne” Ilona Skibińska:

Badanie opisane w tej książce porusza trzy ważne elementy dotyczące kryptowalut:

  1. Kryptowaluty zachowują się w bardzo podobny sposób, dlatego zakup kilku nie doprowadza do dywersyfikacji w długim terminie, ponieważ poruszają się one bardzo podobnie i prędzej czy później podążą w tym samym kierunku. O czym autorka nie wspomina, a jest to ciekawą możliwością na zwiększanie zysku, kupno tych tańszych z oczekiwaniem, że dogonią lidera. Takie podejście proponuje świetny trader z poprzedniej epoki Jesse Livermoore.
  2. Udowodniono, że waluty cyfrowe poruszają się obecnie podobnie do aktywów tradycyjnych typu akcje czy ich grupy, czyli indeksów. Jeśli giełda idzie w górę, to i krypto. Jeżeli spojrzymy na zwroty z S&P 500 i Bitcoin, to zobaczymy jedną, znaczącą różnicę. S&P 500 dało zwrot 270% w ciągu ostatnich 10 lat, a Bitcoin 2 050 065% (to nie pomyłka).
  3. Ostatnie myślę, że najistotniejsze, kryptowaluty mają tendencję do formowania baniek spekulacyjnych, jak miało to miejsce w 2017 roku i tak też skończyło się całkiem niedawno. Odzwierciedlały  to komentarze JP Morgan: „Stratedzy JPMorgan spodziewają się ceny na poziomie 73 tysięcy dolarów. Uważają jednak, że bitcoin jest przeszacowany, a jego „godziwa wartość” to 35 tysięcy dolarów. A co się zadziało w tym roku wystarczy spojrzeć na wykres Bitcoina. Nie mylono się.
  4.  Bitcoin i prognozy na przyszłość

Przez ponad dwa lata widziałem prognozy mówiące, że Bitcoin osiągnie poziom 100 000$, osiągnął 70 000 przed spektakularnym spadkiem poniżej 20 000 w czerwcu 2022. Dziś znów zaczyna odbijać i pojawiają się pozytywne prognozy. Ale łatwo zauważyć że spadek ponad 50% na tej „walucie” nie jest czymś nadzwyczajnym. Rodzi to nadzieję na równie duże zyski ale ciężko może być Ci złapać „dołek” lub „szczyt” Jedną z ciekawych metod inwestowania na na tak zmiennym instrumencie jest uśrednianie wartość Twoich zakupów przez regularne inwestowanie stałej sumy.

Ile pieniędzy zainwestować w kryptowaluty?

W każdych inwestycjach zasada jest taka – inwestuj pieniądze, które możesz stracić. Tym bardziej w tak zmienny instrument, jak kryptowaluty. Najlepiej z góry załóż, na jakim poziomie chcesz wyjść i mniej więcej, kiedy może to nastąpić. Będzie to kluczowe dla Twojego zysku.

Jak inwestować w kryptowaluty – moje lekcje!

Jeśli zastanawiasz się, jak inwestować w kryptowaluty, mam dla Ciebie kilka wskazówek z mojego doświadczenia:

  • Lepiej zawierać transakcje rzadziej niż częściej. Jeśli zostawiłbym swoje pozycje w spokoju, zamiast je zmieniać, dziś miałbym więcej w portfelu.
  • Spread – jeśli kupujesz i sprzedajesz waluty cyfrowe, to możesz zobaczyć, jak ogromna różnica jest między ceną zakupu i sprzedaży. Dlatego za każdym razem, kiedy dokonujesz transakcji, jesteś od razu na sporym minusie w porównaniu do płynnych akcji, indeksów czy wymiany walut fiducjarnych.
  • Horyzont czasowy – ze względu na zmienność i spread (różnicę pomiędzy kursem/ceną sprzedaży a kursem/ceną kupna aktywów) z mojej perspektywy lepiej jest handlować Bitcoinem czy inną walutą raczej w dłuższym niż krótszym terminie. Myśląc o perspektywie kilku do kilkunastu lat zamiast chwilowego zysku, zwłaszcza jeśli analiza techniczna jest Ci obca.

Mam nadzieję, że znalazłeś w tym artykule odpowiedzi na swoje pytanie, wątpliwości. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i skorzystać ze wsparcia doradcy finansowego, którym jestem, zapraszam do kontaktu.

 

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji
Comments

Autor: Rafał Sroka

Jak inwestować_Peter Lunch Warren Buffet

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie osiągniemy określonego zwrotu, albo stracimy jakąś część zainwestowanego kapitału. Jak wiadomo najlepiej uczyć się od najlepszych. Szukasz odpowiedzi na pytanie – jak inwestować? W tym artykule zebrałem najważniejsze wskazówki od trzech czołowych inwestorów.

Najbardziej znanymi osobowościami w kręgach inwestycji są niewątpliwie: Warren Buffett, Peter Lynch, oraz… tu niespodzianka, którą zostawię na koniec artykułu. Czym kierowali i kierują się w inwestycjach? Czytaj i poznaj odpowiedź!

Jak inwestować jak Warren Buffet?

Moim zdaniem, Warren uczeń Grahama, inwestuje w spółki w oparciu o ich niską wartość, nie licząc, że kiedyś będą miały lepszą cenę. Już na starcie kładzie duży nacisk na akumulację czy reinwestycje dywidend (akcje płacą nam czasem dodatkowy dochód, który możemy wypłacać lub kupować za niego kolejne akcje). Ponadto lubi biznesy, na których się zna, długowieczne marki, które wszyscy rozpoznają, używają i można by powiedzieć, kochają.

Gurufocus.com podaje klasyczny przykład inwestycji Warrena w Coca-Cola (NYSE:KO). Cena ich akcji spadła w ostatnim czasie, mimo to pozwoliła zarobić prawie 70% za ostatnie 10 lat i ponad 800% w 30 lat. Warto zauważyć, że firma generuje znaczną ilość gotówki, z której większość może i zwraca inwestorom. Dzięki temu przez ostatnią dekadę ich akcje przyniosły całkowity zwrot w wysokości 7% rocznie. Nie jest to spektakularny zwrot, ale stały z przewidywalnego biznesu.

Jeśli Buffet przejmuje firmy, kluczowym elementem jest zarząd. Najlepiej, by była to spółka rodzinna, ponieważ ludzie będą dużo bardziej dbać o jej przyszłość. Przy wyborze spółek zawraca uwagę na ludzi, którzy je prowadzą. Czy są to osoby, jak sam to ujmuje, z którymi „wzięlibyśmy ślub”?

Harvard Business Review podsumowując jego styl, twierdzi, że Warren, kiedy inwestuje w firmę:

  • lubi czytać wszystkie jej roczne raporty, sięgając tak daleko, jak tylko może,
  • przygląda się postępom firmy i jej strategii,
  • prowadzi dokładne śledztwo i działa celowo,
  • kiedy kupi firmę lub udziały w niej, nie chce sprzedawać.

Jego skłonność do długoterminowych inwestycji znajduje odzwierciedlenie w jednym z jego aforyzmów: „Powinieneś zainwestować w biznes, który może prowadzić nawet głupiec, bo kiedyś głupiec to zrobi”.

Na koniec niech „wypowiedzą się” liczby. Według CNBC, które zrobiło symulacje inwestycji w Berkshire Hathaway, której Warren jest właścicielem i przez nią zarządza swoim portfolio (link do obecnie posiadanych spółek), odnotowuje średni roczny zwrot w wysokości 17,1% od 1985 r., znacznie wyprzedzając (10,5%) na szerszej giełdzie. Jeśli zainwestowalibyśmy 10 000 dolarów w Berkshire Hathaway na początku 1985 roku, mielibyśmy w 2019 roku około 2,4 miliona dolarów. Ten sam kapitał włożony w amerykański indeks S&P 500 byłby wart po tym samym czasie około 227 000 USD.

Jak inwestować jak Peter Lynch?

Kolejnym inwestorem wszech czasów jest Peter Lynch. W latach swojej aktywności zawodowej osiągał prawie 30% rocznego zysku przez 13 lat. Po czym przeszedł na emeryturę w wieku 46 lat. Z czasem coraz bardziej się z nim identyfikuję. Jego metoda jest bardzo prosta i wielu z nas może ją w łatwy sposób wykorzystać.

Według niego najlepszym sposobem na wybór spółek do naszego portfela inwestycyjnego jest przejście się po galerii handlowej i sprawdzenie, do których firm, z tych notowanych na giełdzie, są największe kolejki. Jedną z dobrych metod jest zapytanie ekspedienta o to, jak wyglądają: ruch, sprzedaż, zadowolenie klientów w danym momencie. Odzwierciedleniem tej sytuacji może być spojrzenie na wartość akcji spółek, które są w centrach handlowych i sprawdzenie, jak reagowały podczas koronawirusa. Akcje większości królów zakupoholików leciały w dół.

Investopedia opisuje Lyncha jako wynalazcę wskaźnika ceny do zysku (P/E). Pomaga inwestorom określić, czy akcje są niedrogie, biorąc pod uwagę ich potencjał wzrostu. Lynch uważa, że inwestorzy indywidualni mogą osiągać dobre wyniki, inwestując w to, co wiedzą, oraz poznając firmę i jej model biznesowy.

Lynch wierzy w długoterminowe inwestowanie i wybieranie firm, których aktywa na Wall Street są niedowartościowane. Uważa również, że firmy o niższych niż przeciętne stosunkach ceny do zysków w swojej branży mają potencjał do osiągnięcia dobrych wyników.

Warto zwrócić uwagę na stabilność i regularność zwrotów. To daje nam w długim terminie nie tylko spokój ducha, ale i większe zwroty, bo nie musimy odrabiać spadków.

Kim jest trzeci guru inwestycyjny?

Kto jest tajemniczym trzecim guru inwestycyjnym? Już odpowiadam… Jesse Livermore wybitny trader urodzony pod koniec XIX wieku. Zaczynał jako asystent na giełdzie, gdzie nauczył się wiele o tym, jak ona funkcjonuje i jak działać, by na niej zarabiać. W szczycie swojej aktywności osiągnął 100 milionów dolarów (około 1,5 miliarda przeliczone na obecne pieniądze) i to na własnym rachunku. Nie był może osobą wysoce wykształconą, ale jego niesamowita inteligencja, spryt i zrozumienie rynków finansowych pozwoliły mu osiągnąć ponadprzeciętne zyski, przy okazji realizował się w swojej pasji. Ponadto jego porady, choć wydają się proste, są naprawdę znaczące i pomagają poruszać się po giełdzie.

Jak inwestował Jesse Livermore?

Po przeczytaniu paru książek na jego temat oraz jeszcze większej ilości artykułów, próbowałem wcielić w życie jego słowa. Według mnie inwestuje on w oparciu o to, co widzi obecnie na rynku. Obserwuje, jaki jest główny trend na wiodących indeksach, a następnie przechodzi do analizy sektorowej, badając poszczególne gałęzie gospodarki. Na koniec wybiera najsilniejsze spółki z tychże sektorów i inwestuje w nie.

W swoich książkach podaje liczne sugestie odnośnie tego, co robić, by częściej osiągać zysk. Oto kilka subiektywnie wybranych:

  1. W biznesie spekulacji lub inwestowaniu w papiery wartościowe i towary nigdy nie pojawia się nic nowego, to, co już miało miejsce, pewnie się powtórzy.
  2. Rynki nigdy się nie mylą – opinie często.
  3. Prawdziwe pieniądze zarabiane są na spółkach, na których transakcje są od początku zyskowne.
  4. Pieniądze utracone przez same spekulacje są niewielkie w porównaniu z sumami utraconymi przez tak zwanych inwestorów, którzy pozwolili na to, by ich inwestycje rosły (w znaczeniu przywiązania się do stratnych pozycji).
  5. Nie kupuj akcji, które odnotowały duży spadek w porównaniu z poprzednim rekordem.
  6. Nie sprzedawaj akcji, ponieważ wydają się drogie.
  7. Uśrednianie strat – nie kupuj akcji, których wartość sukcesywnie spada.
  8. Natura ludzka (osobowość) jest największym wrogiem przeciętnego inwestora czy spekulanta.
  9. O wiele łatwiej jest obserwować kilka niż dużo spółek (ograniczaj swoją ekspozycję do „zarządzalnych” rozmiarów).
  10. Poczekaj, aż rynek potwierdzi opinię przed wejściem. Cierpliwość prowadzi do „wielkich pieniędzy”.

Mam nadzieję, że powyższe wskazówki okażą się dla Ciebie pomocne. Jeśli masz jakieś pytania, zachęcam Cię do kontaktu ze mną. Chętnie podzielę się z Tobą moją wiedzą i doświadczeniem.

Przeczytaj również -> Jak oszczędzać pieniądze (nie tylko na emeryturę).

 

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin
Comments

Autor: Rafał Sroka

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie radzić i jak zabezpieczyć się na ewentualność choroby nowotworowej.

Mając na uwadze, że wrzesień to Miesiąc Świadomości Nowotworów Dziecięcych, październik jest Miesiącem Walki z Rakiem Piersi, a listopad dedykowany jest nowotworom męskim, tym artykułem chcę przybliżyć temat tego, jak wygląda leczenie w ramach naszej służby zdrowia. Często, dopiero gdy dotyka nas choroba wymagająca długiego leczenia, uświadamiamy sobie, ile kosztują diagnoza, leczenie, powrót do zdrowia, a niekiedy śmierć… Wiedzą o tym doskonale pacjenci onkologiczni i ich rodziny.

Jako osoba na co dzień realizująca wypłaty świadczeń moich klientów jestem mocno zorientowany w tym, jak funkcjonuje system zdrowotny w Polsce. Moi klienci – lekarze coraz częściej wykupują ubezpieczenie uprawniające do leczenia zagranicznego z obawy przed niedostępnością i jakością usług zdrowotnych dostępnych w Polsce. W tym artykule chcę pokazać rzeczywistość widzianą oczami pacjentów i ich rodzin, ponieważ na bieżąco śledzę i udzielam się na grupach pacjentów onkologicznych.

Najczęstsze problemy pacjentów onkologicznych i ich bliskich

Trudności, o których najczęściej piszą, między innymi w grupach tematycznych na Facebooku, pacjenci onkologiczni to:

  • długie terminy oczekiwania do lekarzy różnych specjalizacji w ramach NFZ, gdy czas nagli i działa na niekorzyść,
  • ograniczony dostęp do leczenia najnowszymi metodami w ramach NFZ,
  • dotarcie do najlepszego lekarza specjalizującego się w leczeniu, operowaniu danego rodzaju nowotworu,
  • nagła zmiana sytuacji życiowej, finansowej w obliczu diagnozy i dodatkowe problemy zdrowotne, które ciągnie za sobą nowotwór,
  • nagła utrata zdrowia i możliwości samodzielnego funkcjonowania oraz wynikająca z niej konieczność stałej opieki nad bliskim lub zatrudnienia dodatkowej osoby do pomocy,
  • utrata możliwości samodzielnego funkcjonowania, poruszania się,
  • wydatki na leki niezbędne do funkcjonowania poza onkologicznymi, np. przeciwbólowe,
  • poszukiwanie alternatywnych metod leczenia i możliwości leczenia w innych ośrodkach również za granicą w sytuacji, gdy tradycyjne metody nie działają lub są odrzucane przez organizm,
  • leczenie problemów zdrowotnych pojawiających się po chemii i konieczność wizyt u innych specjalistów,
  • przerzuty wymagające dodatkowych badań i dalszego leczenia,
  • poszukiwanie sposobów na wzmocnienie organizmu i koszty z tym związane,
  • konieczność zapewnienia choremu opieki hospicjum paliatywnego w domu i wydatki na niezbędne leki i wyroby medyczne,
  • pogorszenie sytuacji finansowej rodziny w sytuacji, gdy tylko jedna osoba jest aktywna zawodowo, bo druga choruje.

Poniżej kilka cytatów z postów opublikowanych w jednej z facebookowych grup dla osób chorych na raka i ich bliskich.

„Dobry wieczór, poszukuję dla koleżanki onkologa w Warszawie specjalizującego się w leczeniu nowotworów jajnika. Były przerzuty, wycięto co się dało, ale koleżanka nie może przyjmować chemioterapii w zleconej formie. Lekarz prowadzący orzekł, że nic więcej nie wymyśli i należy szukać lekarza z dużego ośrodka.”

„Witam w zasadzie nawet nie wiem czy piszę o poradę czy po prostu się pożalić. W ciągu miesiąca całe moje życie wywróciło się do góry nogami dowiedziałam się o raku u mamy i taty. Mama ma na wątrobie, płucu, kręgosłupie i piersi bez określonego punktu wyjścia. A tata rak przełyku z przerzutami na oba płuca i kręgosłup. Ze zdrowych ludzi zmienili się w staruszków a są w okolicy 60. Mama ma problem z chodzeniem bez balkoniku nie przejdzie kilku kroków, tata ma założony peg do żołądka. Rokowania z tego, co mówią lekarze marne.”

„Proszę o polecenie lekarza do którego się udać po diagnozie raka prostaty. Opole/Wrocław i okolice, ale możemy też dojechać – ważne, żeby lekarz był najlepszy. Może ktoś miał doświadczenie z lekarzem, który operuje robotem DaVinci? Czy ktoś już korzystać z refundacji NFZ na ten zabieg i mógłby coś więcej powiedzieć?”

Jak widzisz powyższa, lista problemów jest długa i z pewnością niepełna.

Leczenie nowotworu, gdy masz polisę na życie

Choroba onkologiczna wiąże się nie tylko z bólem i cierpieniem fizycznym oraz psychicznym, ale również kosztami, na które zwykle nie jesteśmy przygotowani. Często, nawet jeśli mamy oszczędności, to w obliczu choroby szybko znikają. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć choroby, ale możemy zabezpieczyć się finansowo na jej ewentualność, wykupując polisę na życie i zadbać o to, by:

  • nie zabrakło środków na leczenie,
  • mieć możliwość leczenia prywatnego w najlepszych ośrodkach nie tylko w Polsce, ale również za granicą, wsparcie w organizacji wyjazdu na leczenie, w zakwaterowaniu, sfinansowaniu pobytu w szpitalu w innym kraju,
  • mieć dostęp do najnowszych metod leczenia i leków (także tych nierefundowanych przez NFZ),
  • mieć środki na rehabilitację po leczeniu,
  • bliscy byli zabezpieczeni finansowo, gdyby nas zabrakło.

Mając ubezpieczenie na życie, pieniądze otrzymujesz w momencie diagnozy. W ciągu tygodnia znajdą się na Twoim koncie.

Leczenie nowotworu w Polsce

Terapie lekowe w onkologii

  • W Unii Europejskiej dostępne są 132 innowacyjne terapie lekowe w onkologii.
  • 66 z nich w Polsce jest nierefundowana!
  • 42 są refundowane z ograniczeniami. 24 są w pełni refundowane.* To doskonały obraz tego, na co można liczyć w ramach NFZ.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat ubezpieczenia na życie, które zagwarantuje Ci wypłatę środków w sytuacji choroby onkologicznej, zapraszam do kontaktu.

*Źródło: TRINS

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...

Wiara a ubezpieczenie na życie, co mają ze sobą wspólnego?

Wiara a ubezpieczenie na życie, co mają ze sobą wspólnego?

Wiara a ubezpieczenie na życie, co mają ze sobą wspólnego?
Comments

Autor: Rafał Sroka

Wiara a ubezpieczenie na życie

Na pozór wydaje się, że wiara i ubezpieczenie mają ze sobą niewiele wspólnego, ponieważ jedna sprawa jest dość górnolotna, a druga dość przyziemna. Natomiast obie dotyczą jednego, ważnego tematu, a mianowicie naszej śmierci i tego, co zadzieje się po niej z nami i bliskimi, którzy na co dzień nas otaczają. Wiarę możemy mieć różną. Ateizm to też wiara w to, że Bóg nie istnieje. Inną wiarą jest buddyzm czy nasz regionalny katolicyzm. Po latach poszukiwań raczej jestem bliższy temu, w czym zostałem wychowany, pomimo pewnych kontrowersji, które ten temat nierzadko budzi. Jednak dziś nie o tym. W tym artykule chcę pokazać Ci, co mają wspólnego wiara i ubezpieczenia.

Wiara sama w sobie lub nasze podejście do wybranego nurtu mówią nam, czy kreują to, jak będziemy myśleć o tym, co się z nami stanie po śmierci. Prędzej czy później każdego z nas to czeka. Jeden będzie w niebie, inny może będzie kolejnym zwierzątkiem, jeszcze inny zniknie lub może stanie się częścią energii kosmosu. Niekiedy wiara może być również usprawiedliwieniem dla braku ubezpieczenia.

Wiara jako wymówka do ubezpieczenia na życie

Dla niektórych osób wiara jest świetną wymówką, żeby nie mieć żadnej formy ubezpieczenia, bo chroni ich Bóg, siła wyższa. Drugi argument? Co się będą martwić, jak już ich nie będzie lub będą w innym miejscu. Taką postawę prezentują niektóre osoby i wydaje im się, że są bezpieczne. Tymczasem niekoniecznie tak jest.

Ubezpieczenie na życie jako forma zabezpieczenia

Ubezpieczenie, zwłaszcza ubezpieczenie na życie, dotyczy tego, co zadzieje się z Tobą, ze mną, z każdym z nas z perspektywy finansowej po naszej śmierci. Nie mamy wpływu na to, co z nami będzie po śmierci, czy nasza wiara faktycznie się zrealizuje, bo jest wiarą, a nie wiedzą. Ubezpieczenie na wypadek śmierci dotyczy tematów tak pewnych, jak podatki. Jeżeli odejdziesz z tego świata, to pozostawisz po sobie jakieś zobowiązania, ludzi, na których Ci prawdopodobnie zależy. Ubezpieczenie pozwala Ci zdecydować, jak te sprawy ułożysz. Najlepiej zrób to w połączeniu z testamentem. O tym, jak napisać dobry testament może innym razem.

Dzięki ubezpieczeniu na życie zyskujesz pewność, że wszelkie kredyty, leasingi czy jakiekolwiek długi, które po sobie być możesz zostawić, będą spłacone i Twoja śmierć nie obciąży nikogo finansowo.

Druga sprawa, jeśli prowadzisz firmę, masz wspólników, to mogą oni zostać spłaceni, zwłaszcza jeśli ubezpieczycie się krzyżowo. Nie trzeba będzie prowadzić spółki razem z dziećmi czy rodzicami wspólnika. Więcej o tym przeczytasz w artykule -> Jak zabezpieczyć spółkę na wypadek śmierci wspólników?

Ubezpieczenie na życie wsparciem w realizacji celów

Kolejna sprawa to realizacja Twoich celów, która może niestety zostać nieprzewidzianie przerwana przez śmierć. Ubezpieczenie na życie zapewni gotówkę Twojej rodzinie i pozwoli kontynuować temat, który zacząłeś za życia. Czy będzie to:

  • opłacenie studiów,
  • zakup nieruchomości dla dzieci,
  • utrzymanie dotychczasowego stylu życia.

Jeżeli zabraknie Twojego dochodu, który może stanowi 50, 70 czy 100% wartości tego, co przynoszone jest do domu, a bliscy otrzymają środki z ubezpieczenia, mogą kupić aktywo, które będzie generować dochód pasywny po Twojej śmierci. Może to być nieruchomość, obligacje, akcje czy dywidendy. Rodzina może sama zdecydować.

Podsumowując, wiara może Ci pomóc w jakimś stopniu zaufać, że stanie się określona rzecz po Twojej śmierci. Ubezpieczenie daje Ci pewność, że rzeczy, które są dla Ciebie, dla Twojej rodziny ważne za życia, zostaną tak zarządzone, jakbyś sobie tego życzył. Jeżeli chciałbyś się dowiedzieć, jak to zrobić w tej konkretnej sytuacji, napisz, zadzwoń, chętnie pomogę.

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...

Ile warte jest życie, czyli o sztuce jego wyceny

Ile warte jest życie, czyli o sztuce jego wyceny

Ile warte jest życie, czyli o sztuce jego wyceny
Comments

Autor: Rafał Sroka

Ubezpieczenia_ile warte jest życie.jpg

Ludzkie życie jest bezcenne, ale wybierając polisę na życie, potrzebujemy je wycenić, by wiedzieć, na jaką kwotę potrzebujmy się ubezpieczyć, by zapewnić bezpieczną przyszłość bliskim na wypadek naszej śmierci. O tym, jak to zrobić i o czym pamiętać, piszę w tym artykule.

Wyobraź sobie, że jesteś świadkiem, widzem dużego, głośnego sporu sądowego ze szpitalem, w którym żona sądzi się z lekarzem chirurgiem o nieumyślne spowodowanie śmierci męża i zastosowanie złych procedur medycznych. Duża sprawa sądowa w Nowym Jorku. Powołani są biegli, świadkowie, żeby ocenić, kto był winien śmierci, gdyż udowodniano czy faktycznie  jest lekarz wykonujący operację. Ile jest w tym momencie warte życie człowieka, który był mężem, ojcem, przez kilkanaście lat utrzymywał rodzinę i utrzymywałby ją jeszcze przez kolejne lata?

Pomyśl o kosztach pogrzebu, stratach moralnych i emocjonalnych. Jak myślisz, ile warte jest życie ojca dwójki, trójki dzieci, który był głównym żywicielem rodziny, wspierał ją nie tylko finansowo, ale również przez swoje zaangażowanie, zabawy z dziećmi, przewijanie pieluch, jeżdżąc na wakacje, w codziennym sprzątaniu, zmywaniu naczyń, wstawaniu w nocy do dziecka, gdy akurat była burza i któryś z chłopców się przestraszył? Ile jest warte jego życie?

Wycena życia okiem doradcy ubezpieczeniowego

Na takim spojrzeniu jak opisane wyżej polega sztuka wyceny życia w ubezpieczeniach i wybór odpowiedniej polisy mającej zagwarantować, że rodzina, która straci ojca, będzie w stanie dalej funkcjonować. Będzie miała zrekompensowane straty, które ta śmierć powoduje, a powoduje wiele strat emocjonalnych i finansowych.

Moim zadaniem jako doradcy finansowego i ubezpieczeniowego jest określenie, ile jest warte Twoje życie dla Twojej rodziny, gdyby Ciebie zabrakło. Trzeba wziąć tu pod uwagę czynniki takie jak utrata:

  • dochodu, który przynosisz czy przynosiłeś,
  • możliwości, które Twój dochód tworzył na przyszłość, ponieważ pokrywa on pewnie nie tylko koszty życia czy rachunki, ale być może daje możliwość odkładania lub oszczędzania na przyszłość, np. na rozbudowę czy zakup domu bądź studia dzieci.

Nie licząc całego wkładu fizycznego, który miałeś czy funkcjonowania rodziny, byłeś, dawałeś ciepło, opiekę, wsparcie. Na ile byś siebie wycenił, jeżeli byłeś przez 10 lat z rodziną, a nie będzie Cię przez kolejne 20 czy 30 lat jej trwania?

Jak wycenić życie?

Pewnie najlepszym sposobem wyceny życia jest podejście matematyczne. Przykładowo, jeśli:

  • miesięczne koszty życia Twojej rodziny wynoszą 5 tysięcy złotych,
  • Twoje dzieci są w wieku 5 lat,

…to, żeby miały za co żyć przynajmniej do okresu studiów, to jeśli nie będziesz przynosił 5 tysięcy złotych każdego miesiąca, to potrzebować będą 60 tysięcy w skali roku, razy 20 lat, to daje milion dwieście tysięcy złotych, gdybyś chciał zabezpieczyć cały ten okres.

Możesz podejść do tego też tak, że dasz dziecku czy rodzinie wsparcie przez ten najtrudniejszy okres trzech, pięciu lat po Twojej śmierci, żeby oprócz problemów emocjonalnych, nie miała problemów finansowych.

Tylko pamiętaj, żeby nie robić zbyt dużego kompromisu i nie kupować rodzinie biedy. Ubezpieczenie, na zbyt niską wartość sprawi, że zaoszczędzisz dzisiaj paręnaście złotych, a rodzinę pozostawisz z dużym problemem albo po prostu z dużo niższą jakością, standardem życia. Będą musieli funkcjonować bez wakacji czy kupować margarynę zamiast masła. Wczuj się w ich sytuację. Masz czas, żeby tym zarządzić. Możesz odpowiednio zabezpieczyć rodzinę, więc przyłóż się do tego, żeby dać im to, co najlepsze.

Ubezpieczenie na życie i zapewnienie przepływu pieniądza

Jeżeli Twoją rolą w rodzinie jest po części zadbanie o przepływ pieniądza, to zadbaj o to, aby go wytworzyć. Jeżeli co miesiąc przynosisz do domu 5 tysięcy złotych lub koszty życia tyle wynoszą, to może można to zastąpić jakimś aktywem generującym pieniądze, np. nieruchomością. Mogą to być też obligacje albo inne produkty finansowe.

Nieruchomość, np. kawalerka w dużym mieście, przyniesie Tobie lub Twojej rodzinie jakieś 2000 zł miesięcznie dodatkowego dochodu. Żeby zabezpieczyć te 5000 zł i dokupić dwie kawalerki, to patrząc po dzisiejszych cenach, potrzebne będzie około pół miliona złotych na jedną. Jeżeli kupisz ubezpieczenie na kwotę miliona złotych, to nie tylko zostawisz rodzinie pieniądze na życie, ale zapewnisz jej przepływ pieniądza, dzięki któremu mogą funkcjonować przez tyle lat, ile potrzeba. Później, gdy dzieci podrosną, mogą w tej kupionej nieruchomości zamieszkać. W ten sposób zostawiasz im żelazny kapitał, który pozwoli dzieciom nie wchodzić w kredyty na dzień dobry na starcie w dorosłe życie.

Przeczytaj również -> Jak działa ubezpieczenie na życie?

Jeżeli chciałbyś porozmawiać o tym, czy innych rozwiązaniach, zapraszam do mnie.

Masz pytania? Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam do kontaktu!

Kancelaria Finansowa Rafał Sroka

Powiązane artykuły

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty – kupować czy sprzedawać?

Kryptowaluty to temat cieszący się ostatnio zainteresowaniem zarówno moich klientów, jak i znajomych. Wiele osób, które zaczęły inwestować w kryptowaluty, zastanawia się, czy teraz jest dobry czas, by je kupować, czy może lepiej sprzedawać? Jeśli również zadajesz...

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Jak inwestować? 3 metody największych guru inwestycji

Im dłużej jestem na rynku inwestycji, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że czasem nie warto wyważać otwartych drzwi. Podstawą mnożenia pieniędzy jest czas oraz umiejętność zarządzania ryzykiem, które w inwestycjach jest niezrealizowaniem zamierzeń. Albo nie...

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Problemy osób chorych onkologicznie i ich rodzin

Chorzy onkologicznie i ich rodziny borykają się często nie tylko z problemem ciężkiej choroby, bólem i cierpieniem, ale również wieloma innymi trudnościami z niej wynikającymi. Piszą o nich, chociażby w grupach na Facebooku. Przeczytaj i sprawdź, z czym muszą sobie...